Wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa Damian Kaźmierczak przedstawił analizę aktualnego rynku budowlanego w Polsce. Zwrócił uwagę, że chociaż obecnie nie brakuje ponurych nastrojów w branży, niewątpliwie nadciąga do Polski największa fala inwestycyjna w historii.
Dr Damian Kaźmierczak, przedstawiając swoją tezę na platformie LinkedIn, na wstępnie zwrócił uwagę, że obecnie na rynku budowlanym „kipi od negatywnych emocji”, jednak sytuacja powoli zmierza ku lepszemu.
– Trwa wojna cenowa o kontrakty po długim okresie posuchy, toczą się batalie przed KIO - a jednak dane GUS nie pozostawiają wątpliwości: sytuacja powoli się stabilizuje, a do branży trafiają nowe zlecenia. Co więcej, można śmiało powiedzieć, że nieuchronnie zmierzamy ku największej kumulacji inwestycji infrastrukturalnych w historii Polski. Tak, tak! – ta hiperbola wcale nie jest przesadzona – przekonuje.
Dodał przy tym, że nie chodzi jedynie o plany i przyszłe obietnice, a o realne projekty, które albo są w budowie, albo niebawem wejdą w fazę realizacji po rozstrzygnięciu przetargów. W związku z tym, nie zgadza się z różnymi głosami, powątpiewającymi w te inwestycje, ponieważ nic nie wskazuje, by państwo miało się z nich wycofywać lub wstrzymywać.
Jako najistotniejsze zadania najbliższych lat wskazał natomiast gigantyczny projekt CPK z potężnym komponentem kolejowym, rekordowe nakłady na rozbudowę i modernizację linii kolejowych w ramach programów PKP PLK, dokończenie sieci dróg ekspresowych i autostrad realizowane przez GDDKiA, transformację energetyki na niespotykaną dotąd skalę – od sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, przez magazyny energii i elektrownie gazowe aż po program offshore na Bałtyku – budowę elektrowni jądrowej w Choczewie czy wreszcie rozbudowę portów bałtyckich – zarówno cywilnych, jak i wojskowych – oraz ogromne inwestycje w infrastrukturę obronną i przemysł zbrojeniowy.
– Wśród tych przedsięwzięć znajdują się dwa megaprojekty, z jakimi Polska dotąd się nie mierzyła. W szczytowym momencie na każdej z tych budów będzie pracować kilkanaście tysięcy osób. Swoją skalą będzie to przypominać wielkie inwestycje infrastrukturalne w Azji. Dla krajowego rynku budowlanego i instytucji publicznych to zupełna nowość i zobaczymy, jak sobie z tym poradzą. Do tego dochodzą dalsze plany – druga elektrownia jądrowa i rozwój technologii SMR, ale na razie to jeszcze melodia przyszłości – uważa Kaźmierczak.
Na koniec natomiast przedstawiciel PZPB zaznaczył, że każda tak wielka kumulacja inwestycji niesie za sobą ryzyka, jednak lista potencjalnych barier jest w branży doskonale znana. Są to m.in. wąskie gardła w urzędach, ograniczony dostęp do finansowania i gwarancji dla firm budowlanych czy niedobór wykwalifikowanych pracowników.
– Każdy z tych problemów da się w mniejszym lub większym stopniu rozwiązać – ale jeśli tego nie zrobimy, sektor budownictwa może obudzić się z ręką w nocniku – przestrzegł na koniec.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.